Polecamy ;)
Lamaland (edycja polska)
Lamaland (edycja polska)
99,50 zł
szt.
Nowy wspaniały świat
Nowy wspaniały świat
109,00 zł
szt.
Ale Cyrk!
Ale Cyrk!
48,00 zł
szt.
Wydawnictwo
Promocje
Stronghold: Undead
Stronghold: Undead
189,90 zł 149,99 zł
szt.
Azul
Azul
142,55 zł 135,49 zł
szt.
Zombicide: Kompani i Wrogowie
Zombicide: Kompani i Wrogowie
179,99 zł 145,90 zł
szt.
Zamki Burgundii BIG BOX
Zamki Burgundii BIG BOX
148,85 zł 138,80 zł
szt.
Small World of Warcraft (edycja polska)
Small World of Warcraft (edycja polska)
190,99 zł 176,90 zł
szt.
Cywilizacja: Poprzez Wieki (3 edycja)
Cywilizacja: Poprzez Wieki (3 edycja)
139,00 zł 129,90 zł
szt.
Pierwsza gra - Przyjaciele
Pierwsza gra - Przyjaciele
30,50 zł 28,50 zł
szt.
ASTRA MILITARUM: CATACHAN  COLONEL
ASTRA MILITARUM: CATACHAN COLONEL
350,00 zł 230,00 zł
szt.
Polecane gry
Reavers of Midgard
Reavers of Midgard
172,50 zł
szt.
Mix Tura
Mix Tura
29,75 zł
szt.
Pory roku: Zaczarowane Królestwo
Pory roku: Zaczarowane Królestwo
70,00 zł
szt.
Pory roku: Ścieżka Przeznaczenia
Pory roku: Ścieżka Przeznaczenia
70,00 zł
szt.
Pory roku
Pory roku
124,00 zł
szt.
Azul: Lśniący Pawilon
Azul: Lśniący Pawilon
61,00 zł
szt.
Ghost Adventure: Zakręcona Przygoda
Ghost Adventure: Zakręcona Przygoda
115,00 zł
szt.

Takie tam - Maciej Malicki - NOWA

Dostępność: na wyczerpaniu
Wysyłka w: 24 godziny
Cena: 12,50 zł 12.50
ilość szt.

towar niedostępny

dodaj do przechowalni
Ocena: 0
Wydawnictwo: Czarne
Kod produktu: CZKZFBF

Opis

Autor: Maciej Malicki

Tytuł : Takie tam

Wydawnictwo: wyd Czarne

okładka: miękka

stan: bdb, książka nowa

 

Wołowiec 2006, ISBN: 83-89755-61-0, 125 x 195, 278 s., oprawa miękka

'Malicki jest najlepszym polskim czeskim pisarzem. Kolekcjonuje zaskakujące zdania jak kolekcjonuje się tropikalne motyle. Bywa medium dla licznych anegdot błąkających się w eterze. Wyłapuje je i chwyta jak wytrawny detektyw. `Takie tam` to niezwykły dziennik - jego bohaterem nie jest autor, tylko język, który przegląda się sam w sobie. Jest fascynującą grą, tworem niezależnym, płata figle, skupia na sobie uwagę. I lubi się podobać. Krótko mówiąc - język u Malickiego jest seksowny, a sam autor flirtuje z nim bez opamiętania. Malicki obserwuje życie z dystansu i cieszy się jak dziecko na wyłażący zewsząd absurd, na dowcip, który serwuje nam rzeczywistość. Prócz poczucia humoru i błyskotliwości tę prozę cechuje prostota, stoicyzm i pogoda ducha. Bo ktoś kogoś wziął pod parasol na deszczu, bo ciągle są ciepłe pociągi i redakcje, a ludzie wcale nie tacy okrutni jak głosi telewizja. Wystarczy spuścić z tonu i zwolnić. Świat oglądany w ten sposób jest znacznie ciekawszy, przedmioty nabierają koloru, dźwięki stają się bardziej wyraziste. Ktoś komuś da papierosa, trochę drobnych ‘ i już jest cieplej, jaśniej.' Agnieszka Wolny-Hamkało Takie tam ‘ bardzo przewrotny tytuł, wbrew pozorom wcale nieryzykancki i niekokieteryjny. Wyrażenie ‘takie tam’ staje się lekceważące dopiero z chwilą ujawnienia słowa, do którego się to wyrażenie odnosi. Takie tam ‘ co’ Gdybym mógł tu coś samodzielnie i arbitralnie podłożyć, byłoby to słowo ‘próby’ lub ‘poszukiwania’ A że spostponowane tytułowym wyrażeniem’ Nie dziwi mnie to i nie przeszkadza w najmniejszym stopniu. Wszak Maciej Malicki poszukuje ‘ mówiąc słowami klasyka ‘ formy bardziej pojemnej, próbuje niemożliwego, idzie za głosem pewnej utopii. Co konkretnie robi (nie tylko w swojej najnowszej książce, ale w niej być może najradykalniej)’ Chce pochwycić i zapisać głosy świata w najmniej przetworzonym i zniekształconym brzmieniu. Nie to, że pragnie ‘zacytować rzeczywistość’, bo wtedy lepiej posłużyć się magnetofonem (rozmowy, zasłyszenia, anegdoty) lub aparatem fotograficznym (napisy, vlepki, komunikaty). Forma, której dzielnie, nie zrażając się trudnościami szuka Malicki, jest formą autobiograficzną. (Takie tam zostało nazwane Dziennikiem). Pisarz chce nam powiedzieć, czym na co dzień żyje, czego doświadcza. A żyje w języku i poprzez język, doświadcza ‘ jako uczestnik bądź obserwator ‘ dziwności językowego istnienia. Tworzy więc z owych głosów i mikrolektur rozmaite kolekcje. Warto zwrócić uwagę na tytuły tych zbiorów, ich układ i logikę, z jaką narastają. To nie są fiszki rozsypane na wietrze, a następnie wrzucone jak leci do książki. Warto też zauważyć, iż najszersza kolekcja nazywa się Pierwsze zdanie i jest historią, która nie chce się dać opowiedzieć, która jest możliwa tylko jako długa seria efektownych początków. W ogóle warto być uważnym, kiedy otwiera się tę książkę. Na takie tam czytanie szkoda czasu.
Dariusz Nowacki


Opinie o produkcie (0)

do góry
trafficscanner
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl