Jak sen staje się udręką
Wystaw opinię o produkcie
Takiej książki o śnie jeszcze nie było!
Nie jest to poradnik ani reportaż, ani typowa praca popularnonaukowa.
To pasjonująca opowieść o niewiarygodnych wręcz prawdziwych ludzkich cierpieniach, w której wybitny ekspert odsłania mroczne strony snu i wyjaśnia nocne wybryki mózgu.
A to niezbadany, niewyobrażalny, przerażający i fascynujący świat.
Kod produktu: 40626
Cechy produktu
Książka
- Wydawnictwo Amber
- ISBN 9788324171729
- Liczba stron 364
- Rok wydania 2022
- Okładka miękka
- Autor Guy Leschziner
- Format 145X205
Opis
Takiej książki o śnie jeszcze nie było!
Nie jest to poradnik ani reportaż, ani typowa praca popularnonaukowa.
To pasjonująca opowieść o niewiarygodnych wręcz prawdziwych ludzkich cierpieniach, w której wybitny ekspert odsłania mroczne strony snu i wyjaśnia nocne wybryki mózgu.
A to niezbadany, niewyobrażalny, przerażający i fascynujący świat.
Jackie, łagodna starsza pani, pędzi nocą na motorze.
Tom rzuca się na swoją dziewczynę w brutalnym seksualnym akcie.
Don co noc zjada wszystko, co popadnie, nawet karmę dla ptaków.
Rano tego nie pamiętają... Bo robią to, śpiąc...
Adrian zaś zapada w sen za każdym razem, kiedy opowiada dowcip.
Zaburzenia snu są bardziej powszechne, niż sądzimy.
Jedna osoba na trzy źle sypia. Jedna na dziesięć cierpi na chroniczną bezsenność, jedna na piętnaście na bezdech senny, a jedna na dwadzieścia na zespół niespokojnych nóg.
Doktor Leschziner ze współczuciem przedstawia też jeszcze groźniejsze i ekstremalne przypadki: zaburzenia rytmu dobowego, lunatykowanie, lęki nocne, odgrywanie marzeń sennych, zespół nocnego jedzenia, seksomnię, narkolepsję, katalepsję, aż po halucynacje i paraliż senny.
Znamienity badacz snu na podstawie zdumiewających opowieści o swoich pacjentach odkrywa przed nami, co w świetle neuronauki dzieje się z mózgiem, gdy śpimy.
Ukazuje też biologiczne i psychologiczne czynniki niezbędne do zdrowego odpoczynku we śnie.
Opinie
Jeśli dodałeś/-aś recenzję, a nie pojawiłą się na liście, być może oczekuje na moderację.