Przejdź do głównej treści
Otwórz wyszukiwarkę
Szukaj
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Twój koszyk jest pusty

Liberum Verbum

NOTATNIK - JOLANTA WIęCłAW

Przejdź do sekcji Opinie

Wiersze Jolanty Więcław, które przybierają ilustrowaną szatę Notatnika, przywodzą mi na myśl tytuł jednego z najpiękniejszych opowiadań Jarosława Iwaszkiewicza.
Wśród Jego młynów, obok tych nad Kamienną i Lutynią, jest także Młyn nad Utratą.
Odczytajmy tytułową Utratę nie jako nazwę własną, ale pospolitą. Okaże się wtedy, że ten żywioł, żywioł utraty, jest wodą na młyn poezji Jolanty Więcław. U Iwaszkiewicza zostaje skojarzony z innym żywiołem: wodą, symbolem podświadomości. W wierszach Jolanty Więcław jest podobnie. Woda jest źródłem energii i to ona właśnie daje siłę wypełnionemu słowami po brzegi młynowi. Pozwala dokonać próby skruszenia wypełnionych po brzegi smutkiem słów jak ziaren po to, by wydobyć z nich pokarm. Młyn stoi nad wodą, jest w górze. Ta pozycja daje szansę zdystansowania się od traumy: znikasz w istnieniu nieistnienia, a ja zanurzam się, obmywam się w utracie.
Pozostaje nadzieja, że podmiot liryczny wierszy z tego zanurzenia w przeciwieństwie do bohatera opowiadania Iwaszkiewicza wypłynie: z nieistnienia w istnienie.

Przejdź do pełnego opisu
Cena 14,95 zł
szt.
Dostępność:
ostatnie sztuki
Czas wysyłki: 48 godzin

Opis

Wiersze Jolanty Więcław, które przybierają ilustrowaną szatę Notatnika, przywodzą mi na myśl tytuł jednego z najpiękniejszych opowiadań Jarosława Iwaszkiewicza.
Wśród Jego młynów, obok tych nad Kamienną i Lutynią, jest także Młyn nad Utratą.
Odczytajmy tytułową Utratę nie jako nazwę własną, ale pospolitą. Okaże się wtedy, że ten żywioł, żywioł utraty, jest wodą na młyn poezji Jolanty Więcław. U Iwaszkiewicza zostaje skojarzony z innym żywiołem: wodą, symbolem podświadomości. W wierszach Jolanty Więcław jest podobnie. Woda jest źródłem energii i to ona właśnie daje siłę wypełnionemu słowami po brzegi młynowi. Pozwala dokonać próby skruszenia wypełnionych po brzegi smutkiem słów jak ziaren po to, by wydobyć z nich pokarm. Młyn stoi nad wodą, jest w górze. Ta pozycja daje szansę zdystansowania się od traumy: znikasz w istnieniu nieistnienia, a ja zanurzam się, obmywam się w utracie.
Pozostaje nadzieja, że podmiot liryczny wierszy z tego zanurzenia w przeciwieństwie do bohatera opowiadania Iwaszkiewicza wypłynie: z nieistnienia w istnienie.

Strony: 66, Format: 12x15 cm
Rok wydania: 2019, oprawa: broszurowa

Opinie

Liczba ocen: 0
Oceń i opisz

Polecane produkty