Przejdź do głównej treści
Otwórz wyszukiwarkę
Szukaj
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Twój koszyk jest pusty

Alegoria

WYPRAWA W MORDęGI - MICHAł LIPSZYC

Przejdź do sekcji Opinie

Wyprawa w Mordęgi, czyli skąd się biorą słowa

Trzy sympatyczne jeżopiski, niezadowolone z objaśnień starszyzny i dostępnej im wiedzy teoretycznej, ruszają w nieznane z żelaznym postanowieniem, aby ustalić, skąd się biorą słowa. Wyprawa staje się okazją nie tylko do poznania nowych słów, ale także świata pełnego baśniowych stworów, lądów, tajemnic i czarodziejskich mocy. Żądza wiedzy zostanie jeżopiskom szczodrze wynagrodzona. Przede wszystkim nauczy ich mierzenia się z nieznanym i pokaże, jak ważna jest przyjaźń.

...ujrzeli pod skałą dziwnego zwierza, który dreptał leniwie tu i tam, skubiąc co jakiś czas chwasty. Zwierz miał gruby, szary tułów, wsparty na czterech tłustych nogach oraz długaśną szyję w brązowe łaty, na której osadzona była głowa, jeszcze dziwniejsza niż cała reszta. Składały się na nią wielkie kapuściane uszy oraz długa, kręta trąba, którą zwierzak czasem owijał sobie szyję jak wężowatym szalikiem, kiedy indziej zaś spuszczał ją na ziemię, aby skubnąć chwasta. Z pyska ukrytego pod trąbą sterczały dwa białe kły.
- To chyba słoń - powiedział Co.
- A gdzie tam! - zaprotestował Gdzie. - To żyrafa.
- Raczej szafa - mruknął Jak. - Długoszyja, trąbiasta szafa.
- No jasne! - krzyknął Gdzie. - To słoniafa!

Książka dla dzieci w wieku 6-9 lat

Przejdź do pełnego opisu
Cena 14,89 zł
szt.
Dostępność:
ostatnie sztuki
Czas wysyłki: 48 godzin

Opis

Wyprawa w Mordęgi, czyli skąd się biorą słowa

Trzy sympatyczne jeżopiski, niezadowolone z objaśnień starszyzny i dostępnej im wiedzy teoretycznej, ruszają w nieznane z żelaznym postanowieniem, aby ustalić, skąd się biorą słowa. Wyprawa staje się okazją nie tylko do poznania nowych słów, ale także świata pełnego baśniowych stworów, lądów, tajemnic i czarodziejskich mocy. Żądza wiedzy zostanie jeżopiskom szczodrze wynagrodzona. Przede wszystkim nauczy ich mierzenia się z nieznanym i pokaże, jak ważna jest przyjaźń.

...ujrzeli pod skałą dziwnego zwierza, który dreptał leniwie tu i tam, skubiąc co jakiś czas chwasty. Zwierz miał gruby, szary tułów, wsparty na czterech tłustych nogach oraz długaśną szyję w brązowe łaty, na której osadzona była głowa, jeszcze dziwniejsza niż cała reszta. Składały się na nią wielkie kapuściane uszy oraz długa, kręta trąba, którą zwierzak czasem owijał sobie szyję jak wężowatym szalikiem, kiedy indziej zaś spuszczał ją na ziemię, aby skubnąć chwasta. Z pyska ukrytego pod trąbą sterczały dwa białe kły.
- To chyba słoń - powiedział Co.
- A gdzie tam! - zaprotestował Gdzie. - To żyrafa.
- Raczej szafa - mruknął Jak. - Długoszyja, trąbiasta szafa.
- No jasne! - krzyknął Gdzie. - To słoniafa!

Książka dla dzieci w wieku 6-9 lat


Strony: 56, Format: 24,5x17 cm
Rok wydania: 2012, oprawa: twarda

Opinie

Liczba ocen: 0
Oceń i opisz

Polecane produkty